Rozumienie kredytu denominowanego przysparza sporo problemów. Prawnicy skłaniają się do naginania rozumienia tego typu kontraktu do umowy waloryzowanej, oraz stosują w celu jego neutralizacji klauzule niedozwolone. Stosują także, sprzeczną ze słownictwem specjalistycznym, nazwę "denominowany do". Niniejszy tekst jest próbą naszkicowania aktualnych sposobów rozumienia tego zagadnienia. Z uwagi na złożoność problemu niniejszy artykuł porusza tylko jego fragment, będąc pierwszym z cyklu analiz umowy kredytu bankowego denominowanej w pieniądzu obcym.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wierzytelność. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wierzytelność. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 23 października 2016
środa, 2 marca 2016
Kredyt jako narzędzie umorzenia wierzytelności
W ramach rozważań nad naturą kredytu bankowego, postawiłem nieco humorystyczną hipotezę, że sprzedający mieszkanie, użytkując pieniądze banku, musi mu je oddać. Jeden z czytelników w odpowiedzi na moje dywagacje napisał co następuje:
Kredytobiorca, nie wchodząc w posiadanie tych środków, wykorzystuje je zatem do realizacji celu zaciągnięcia kredytu, czyli zakupu nieruchomości. W wyniku transakcji zakupu, wcześniejszy właściciel nieruchomości staje się właścicielem bankowych pieniędzy. Kredytobiorca staje się właścicielem nieruchomości.Te słowa zainspirowały mnie do intrygujących przemyśleń, prowadzących do całkiem ciekawych wniosków. Poniższy tekst jest szkicem. Jednak szkicem wartym zastanowienia. Szkicem prowadzącym do wniosku na temat nominalizmu świadczenia zwrotnego wynikającego z umowy o kredyt bankowy. 8 stron.