Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cyrkowe wygłupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cyrkowe wygłupy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 marca 2017

Oczekując na polskiego Jana Swintona, poznajemy granice intelektualnej prostytucji

W ostatnich miesiącach poznajemy granice intelektualnej prostytucji. Kwiat polskiego intelektu okazuje się śmierdzącym  Amorphophallus titanum. Tekst powstał z powodów konieczności dokumentacji narracji publicznej. Nie dodaje nic do rozwoju wiedzy z zakresu prawa, pozwala jednak pamiętać o konieczności filtrowania tego co czytamy w prasie.   750 słów.

niedziela, 12 marca 2017

Dlaczego nauk prawa doktorzy w naszym kraju są chorzy?

Ze smutkiem przeczytałem dywagacje kolejnego pracownika naukowego. Tym razem kwestią umów kredytowych zajęła się dr hab. Iwona Karasek-Wojciechowicz z Uniwersytetu Jagiellońskiego.  Niestety należy uznać artykuł dr hab. Karasek-Wojciechowicz za kompletną kompromitację. Pomimo to warto ten artykuł przeczytać, jest bowiem swoistym obrazem kompletnego oderwania od rzeczywistości przedstawicieli nauki prawa. 2800 słów. Wersja 2. Zmiany zaznaczone na niebiesko

poniedziałek, 20 lutego 2017

środa, 25 stycznia 2017

Quo vadis doctrina? Komentarz do opinii prof.Z.Ofiarskiego sporządzonej dla ZBP 24.10.2016

Prof. dr hab. Zbigniew Ofiarski wspólnie z dr hab. Zbigniewem Kuniewiczem, prof. US, przygotowali na zamówienie Związku Banków Polskich opinię prawną dotyczącą wybranych problemów związanych z umowami o kredyty denominowane lub indeksowane do waluty obcej w świetle skutków uznania wybranych klauzul umów za niedozwolone. Tekst zawiera komentarz tej opinii. 4000 słów.

piątek, 20 stycznia 2017

Frankowicze są wkręcani w matactwa prezesa

Prezes mBank S.A. po raz kolejny wypowiada się publicznie na temat rzekomej zgodności z prawem działalności reprezentowanego przez niego banku w ramach udzielania i obsługi tzw. kredytów waloryzowanych. Tym razem rozszerza jednak swoją narrację o kredyty indeksowane i denominowane, stając się nijako reprezentatem, swoistym rzecznikiem prasowym, znaczącej części sektora bankowego, uwikłanego w problemy z prawem. Niniejszy tekst jest odpowiedzią na publikację "Cezary Stypułkowski: Frankowicze są wkręcani w procesy" opublikowaną w Rzeczypospolitej 12 stycznia 2017.
Wersja 2. Dodane zmiany są zaznaczone kolorem niebieskim. 

czwartek, 22 grudnia 2016

Konferencja WPiA - tezy prof.Bagińskiej zanegowane przez TSUE

Wczoraj dotarła do nas wiadomość o orzeczeniu TSUE w sprawie ochrony konsumenta w Hiszpanii. Jest zadziwiające, że w tym samym dniu TSUE wydał także wyrok w sprawie C-119/15, która była podstawą prelekcji prof. E.Bagińskiej wygłoszonej podczas konferencji WPiA 9 XII 2016 roku. Wyrok ten przepełnia czarę goryczy, kompromitując Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego jako instytucję naukową. 1300 słów, wersja 2 z dodaną transkrypcją prelekcji.

środa, 21 grudnia 2016

Kompromitacja prelegentów WPiA UW 9 XII 2016

Wygrana praw ochrony konsumenta przed TSUE, i kompromitacja polskich profesorów prawa. Dzisiaj dotarła do nas informacja o wyroku Trybunału. Wyrok wydano na korzyść kredytobiorców, którym banki muszą zwrócić kilka miliardów euro.

środa, 14 grudnia 2016

Komentarz do konferencji WPiA UW 9 XII 2016

Konferencja WPiA UW na temat skutków eliminacji klauzul niedozwolonych z umów, zgodnie z moimi przypuszczeniami okazała się wydarzeniem niebywałym. Moje intuicje niestety okazały się prawidłowe w znakomitej większości. Z czterech prelegentów, trzech zrobiło dokładnie to co co napisałem na tydzień przed konferencją, czyli wystrychnęła konsumentów na dudka. Honor świata nauki uratował prof. Jerzy Pisuliński z Krakowa, przedstawiając obiektywny pogląd na temat interpretacji prawa krajowego i wspólnotowego. Notatka ma 7 stron, 1300 słów.

wtorek, 6 grudnia 2016

Przygotowania do konferencji WPiA UW

Zbliża się konferencja WPiA UW na temat skutków eliminacji klauzul niedozwolonych z umów. Czytając tematy prelekcji mam nieodparte wrażenie, że plejada autorytetów prawa postawiła sobie za zadanie prześcigać się w pomysłach jak rozmiękczyć interpretacje prawa unijnego aby wystrychnąć konsumentów na klasycznego dudka.  Ufam, że się mylę, ale jak na razie tak to odbieram. I dlatego do notatki dodaję obrazek dudka.