Pokazywanie postów oznaczonych etykietą proces sądowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą proces sądowy. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 kwietnia 2018

Spór sądowy z bankiem nie musi być kakofonią informacyjną

Czy spór sądowy musi być kakofonią informacyjną? Czy też raczej musi być oparty na tej jedynej bezpiecznej linii argumentacyjnej zgodnej z wypracowanym już i względnie bezpiecznym orzecznictwem? Jak sprawdzić czy prawnik jest tym właściwym fachowcem i jak poradzić sobie z bezpardonowym atakiem lub też prymitywną obroną banku? Zapraszam do przeczytania tekstu, przybliżającego ten aspekt kryzysu kredytowego. 1800 słów.