czwartek, 26 listopada 2015

Komentarz do drugiej wersji projektu (24 listopada 2015) ustawy restrykturyzacyjnej kredytów z lat 2005-2008 przygotowanego przez Kancelarię Prezydenta.

Komentarz do drugiej wersji projektu (24 listopada 2015) ustawy restrykturyzacyjnej kredytów z lat 2005-2008 przygotowanego przez Kancelarię Prezydenta.


Szanowni Państwo,

mecenas Czabański opublikował nową wersję projektu ustawy restrukturyzacji kredytów opracowywaną przez ekspertów Kancelarii Prezydenta wraz z komentarzem [1].

Przygotowałem szczegółowy arkusz z porównaniem oby wersji projektów [2]. Z porównania wynika, że główne zasady restrukturyzacji pozostają bez zmian. Przygotowany dla poprzedniej wersji projektu diagram [3] pozostaje w mocy. Zmianie uległy zapisy art.6 oraz art.8. Zmieniono całkowicie treść art.13. Treść oryginalna traktująca o konieczności poinformowania konsumenta o zmianie umowy znika. W to miejsce znajduje się zapis traktujący o obsłudze konsumentów z otwartymi pozwami przeciwko bankom. Wprowadzono także dwa załączniki. Pierwszy definiuje raport na temat stanu kredytu, wymagany art.6 ust.1. Drugi stanowi opis arkusza kalkulacyjnego obliczającego kapitał kredytu pozostałego do spłaty. Arkusza w pełni nie zrozumiałem. Nie jestem jednak pewien czy tego typu zapis powinien znaleźć się w ustawie, aczkolwiek byłby to znak XXI wieku.

Z głównych zmian należy podkreślić, że znika 30% udział konsumenta w różnicy kursowej. W to miejsce jest wprowadzany miernik waloryzacyjny mający na celu zrównanie umów z umowami złotówkowymi. Jest to rozwiązanie dosyć sprytne i eleganckie, jednak nie rozwiązuje problemu nielegalności umów, o czy powiem na końcu. Warto tutaj jednak zauważyć że tabele waloryzacyjne były stosowane w 20 leciu międzywojennym przez tak zwane lex Zoll. Szczegóły znajdziecie Państwo we wspaniałych opracowaniach autorstwa dr Roberta Jastrzębskiego [4]. Polecam także książkę autorstwa dr Jastrzębskiego – 500 stron monografii o waloryzacji [5]. Lektura pouczająca dla wszystkich zmagających się z tematem waloryzacji – do znalezienie na Allegro.

Nadal są cztery możliwości postępowania. Początkowe usunięcie klauzul niedozwolonych (art.3) powoduje przekształcenie umowy waloryzowanej (indeksowanej?) do umowy PLN. Jeżeli bank stosował nieobiektywną klauzulę zmiennego oprocentowania, to po zastosowaniu postanowień art.3 umowa staje się umową PLN z oprocentowaniem z dnia podpisania umowy.

Po tym etapie art.6 przewiduje opcjonalną konwersję kredytu do kredytu złotówkowego ze stopą referencyjną WIBOR. Autor projektu zadbał także aby marża kredytu nie przewyższała marż rynkowych (art.6. ust.2 pkt.2 lit.b) – jest to postanowienie bardzo pro konsumenckie.  Bardzo ciekawym zapisem jest zablokowanie bankom możliwości pobierania jakichkolwiek opłat w wyniku restrukturyzacji (art.6. ust.2 pkt.3).  Zapis art.6 dotyczy kredytów denominowanych, ponieważ autor projektu używa waloryzacyjnego kursu waluty (art.6. ust.3) powodującego że saldo kredytu wyrażone w PLN jest identyczne z tożsamym kredytem zawartym w walucie polskiej. Pozostaje to zadać pytanie, które zadawaliśmy prof.Modzelewskiemu: co oznacza tożsamy kredyt PLN? Odpowiedź znajduje się w art.6 ust.4.

Autor projektu wprowadza mnie w konsternację wspominając w art.6. ust.5 o kredytach indeksowanych. Odczytując art.3 uważam, że kredyty indeksowane nie znajdą się w procedowaniu na podstawie art.6 ponieważ nie ma takiej potrzeby i możliwości. Po zastosowaniu art.3 kredyty te stają się złotówkowym, mówienie o przeliczaniu walut nie ma więc zastosowania. Należy zaapelować do autorów o wyjaśnienie znaczenia sformułowania lub ich wysokość́ jest indeksowana do waluty innej niż̇ polska. Zadajmy pytanie czy są umowy stosujące  indeksację są zgodnie z prawem? Prawidłowe zastosowanie indeksacji jest przedstawione w orzeczeniu III CZP 141/91. Należy także spytać czy  można indeksować ratę kapitałową mając narzędzie zmiennych odsetek (I PZP 5/95)? 

Realizacja restrukturyzacji nadzorowana jest przez KNF, jednak autor projektu nie przedstawia zasad tego nadzoru. Zarzucaliśmy to projektowi prof.Modzelewskiego. Zarzut pozostaje w mocy. Należy zauważyć że jest to rozwiązanie opcjonalne także dla banku, który może się na to nie zgodzić. Sam WIBOR jest nieobiektywny, więc rozwiązanie nie jest zgodne z prawem, ale jest zgodne z powszechną praktyką. Tę sprawę należy załatwić w kolejnym etapie naszych zmagań w sposób globalny, tak aby wszyscy kredytobiorcy skorzystali na naszych staraniach o zgodność zasad działania rynku bankowego z polskim prawem.

W kolejnym kroku art.7 umożliwia oddanie kluczy bankowi. Ograniczenia i warunki pozostają bez zmian.

Finalnie, jeżeli bank nie podejmie głównych kroków restrukturyzacyjnych (art.6) a my nie oddamy kluczy (art.7) realizowana jest procedura zdefiniowana art.8. Główna zmiana, wyrażona art.8 ust.2, polega na  rezygnacji z zasady 30/70 i zastosowania waloryzacyjnego kursu waluty określonego w art.6 ust.3. Powoduje to że kredyt wyrażony w walucie staje się kredytem PLN + LIBOR. Jest jednak pewien problem - art.8 mówi o spłacie rat w PLN, co oznacza że artykuł ten nie dotyczy kredytobiorców z aneksami, spłacających raty w innym niż pieniądz mierniku wartości użytym jako czynnik waloryzacyjny zobowiązania kredytowego. Jest to skutek bałaganu związanego z ustawą antyspreadową. Prawdopodobnie każdy w posiadaczy aneksu może wystąpić o ponowne spłacanie w PLN i wtedy będzie mógł skorzystać z art.8. Inne, prostsze rozwiązanie powinno zostać dodane do ustawy.

Jestem kontent widząc, że Kancelaria Prezydenta kształtuje ustawę restrukturyzacyjną w formie sprawiedliwej. Mam jednak wrażenie że autorzy nie zauważają pokładów nielegalności umów kredytowych przedstawianych przez banki. Jeżeli ustawa pójdzie w dobrym kierunku i rzeczywiście będziemy mogli spłacać zobowiązania, oraz saldo kredytu ukształtuje się w sposób tożsamy z kredytami PLN to nic dodać nic ująć. 

Pamiętajmy jednak, że umowy są nielegalne w swoich fundamentach. Mec.Orski wykazał że kredyt denominowany z wypłatą w PLN jest sprzeczny z ustawą dewizową, przez co łamie zasadę walutowości [6]. Kredyt indeksowany nie ma prawa modyfikować kapitału - może tylko i wyłączenie modyfikować zmienne oprocentowanie (III CZP 141/91). Kredyt waloryzowany jest także nielegalny łamiąc zasadę nominalizmu - opisuję to w mojej ostatniej analizie [7]. Niemożność stosowania waloryzacji umownej do zmiany wysokości raty kapitałowo-odsetkowej jest także podkreślone w samym kodeksie cywilnym art.358-1 part.5 ( I PZP 5/95). Jeden z typów umów (chyba Nordea) jest umową PLN jednak kwota PLN jest wyliczana na podstawie kursu z dnia wypłaty - tego typu umowa jest nielegalna z powodów technicznych. Należy zapytać jak autorzy projektu zaadresują te wszystkie przypadki? Nie jestem pewien, ponieważ nie jestem prawnikiem, ale nawet po przyjęciu ustawy restrukturyzacyjnej, umowy łamiące prawo z okresu 2005-2008 pozostaną nadal nielegalne i ustawa nie powstrzyma ewentualnej serii procesów o unieważnienie. Warto o tym pamiętać, ponieważ może to być skuteczna forma obrony w przypadku egzekucji komorniczej.

Póki co miejmy nadzieje, że sprawy dotrą do punktu w którym przestaniemy się martwić o naszą przyszłość. Przyszłość zagrożoną z powodu amatorszczyzny, głupoty i chciwości polskich elit.

-Ryszard Styczyński

Referencje:
1. Porównanie projektu z 4 i 24 listopada 2015, R.Styczyński, https://goo.gl/tMxesi
2. Kolejna koncepcja ustawy ze strony Kancelarii Prezydenta, J.Czabański, http://pomocfrankowiczom.pl/?p=498#comment-2367
3. Model ustawy restrukturyzacyjnej Kancelarii Prezydenta RP, R.Styczyński, https://goo.gl/TRHJdq
4. Artykuły o waloryzacji, R.Jastrzębski, https://goo.gl/RNrf1b
5. “Wpływ siły nabywczej pieniądza na wykonanie zobowiązań prywatno – prawnych w II Rzeczypospolitej", R.Jastrzębski, Wolters Kluwer Polska, Warszawa 2009
6. Czy banki rzeczywiście skutecznie obeszły zasadę walutowości przy konstruowaniu umów o kredyty denominowane?, K.Orski, http://konieczchf.pl/2015/11/02/17-czy-banki-rzeczywiscie-skutecznie-obeszly-zasade-walutowosci-przy-konstruowaniu-umow-o-kredyty-denominowane
7. Nominalizm w umowach cywilno-prawnych w latach 1933, 1964, 1990, oraz 2015, R.Styczyński, goo.gl/3sJbPk


Related Posts: